CZARTER, CZYLI...

Ciekawe Zaprezentowanie Ambitnych Radosnych Twórczych Entuzjastów Rotaractów

Wrażenia z czarteru przedstawione przez jednego z rotaractorów, Maćka Krawca

Dostałem zadanie, aby w kilku słowach opisać uroczystość wprowadzenia dwóch młodych klubów w struktury Rotary. Jako osoba, która lubi nowe wyzwania, postanowiłem podjąć się tej, jakże zaszczytnej, roli. Jednak, kiedy zasiadłem przed laptopem okazało się, że nie jest to tak proste, jak początkowo mogło się wydawać. Zdałem sobie sprawę, iż umiejętność pisania różnego rodzaju esejów, wypracowań, reportaży, parę lat po ukończeniu liceum (gdzie było to czymś zupełnie naturalnym) została całkowicie zatracona... Ale cóż, są dobre i złe strony codziennego studiowania książek i nabywania nowej wiedzy z zakresu stomatologii, podczas którego nie ma miejsca na wylewanie swoich myśli na papier (chyba że na kolokwium, gdzie jednak wolność interpretacji raczej nie jest mile widziana...). 

 

Mam nadzieję, iż tym krótkim wstępem usprawiedliwiłem swój brak profesjonalizmu (zapewne potrzebnych będzie wiele korekt), ale mimo wszystko liczę na to, iż z przyjemnością przeczytają Państwo sprawozdanie z czarteru Interaktu i Rotaraktu Polanica-Zdrój. 

Uroczystość rozpoczęła się w sobotę 19 marca br. o godzinie 18 w pięknych wnętrzach sali koncertowej przy pijalni w Polanicy-Zdroju. Po wielu wystąpieniach przedstawiających ideę działania młodych Klubów Rotary oraz historię powstania Inter i Rotaraktu nadeszła wreszcie długo oczekiwana chwila otrzymania odznak z rąk Gubernatora Dystryktu Piotra Wygańczuka. Był to moment, w którym z dumą mogliśmy powiedzieć: „oficjalnie jesteśmy w rodzinie Rotarian”. Całą uroczystość uprzyjemniały występy artystyczne członków Interaktu. 

Po części oficjalnej zaprosiliśmy Gości do hotelu Polanica, gdzie odbył się bankiet zorganizowany przez polanickich rotaractorów. Dzięki firmie Costa mogliśmy poczuć się jak na prawdziwym japońskim przyjęciu, gdyż sala balowa została przystrojona lampionami, pagodami i innymi elementami sztuki wschodniej, towarzyszył nam również ogromny, balonowy przedstawiciel walk sumo. Wyśmienitą oprawę muzyczną zapewniał zaprzyjaźniony zespół Szymon Gmerek Band.

Celem imprezy było bliższe poznanie zacnych gości oraz zbiórka środków finansowych, które przeznaczone zostaną na rozwój Rotaract Polanica-Zdrój. Było to możliwe dzięki licytacji okolicznościowych medali i zapalniczek z wygrawerowanym logiem naszego Klubu. W tym miejscu chciałbym gorąco podziękować Gubernatorowi Piotrowi Wygańczukowi, Past Gubernatorowi Tadeuszowi Płuzińskiemu i Gubernatorowi Nominatowi Lesławowi Morawskiemu, dzięki którym licytacja nabrała niesamowitego uroku. Emocje, oczywiście tylko pozytywne, które wtedy się wyzwoliły na długo zagoszczą w, nie tylko mojej, pamięci. 

Na zakończenie, w imieniu wszystkich członków Rotaract Polanica Zdrój, chciałbym bardzo serdecznie podziękować naszemu macierzystemu Klubowi Rotary Polanica-Zdrój, a szczególnie prezydentowi Andrzejowi Olszewskiemu oraz Przemysławowi Głowali, u których nasz pomysł założenia Klubu Rotaract zyskał wielkie poparcie i bez których cel ten nie zostałby osiągnięty. Dziękuję również wszystkim Gościom, którzy w liczbie ponad 60 osób, przybyli na nasz czarter i mam nadzieję, że bawili się doskonale.